🎶 Kacperczyk – Znudziło mi się 🎶

Kacperczyk to polski duet braci Maćka i Pawła pochodzących z Lublina, który łączy alternatywny pop, gitarowy bunt i teksty pełne ironii, codzienności i emocji bliskich pokoleniu dwudziestolatków. Ich muzyka to nie tylko dźwięki – to komentarz do świata, w którym wszystko trzeba przefiltrować przez emocjonalny dystans i lekką autoironię.

Znudziło mi się” to utwór z drugiego albumu studyjnego duetu Kacperczyk zatytułowanego „Kryzys Wieku Wczesnego”, który ukazał się 26 listopada 2021 roku. „Kryzys Wieku Wczesnego” to płyta, na której bracia Kacperczyk po raz pierwszy pozwolili swoim słuchaczom zajrzeć za kurtynę i odkryć towarzyszące im nadzieje oraz obawy. Ukończenie studiów, wyprowadzka od rodziców, wyjście naprzeciw nieznanej przyszłości – wszystkie te czynniki sprawiły, że bracia na własnej skórze odczuli tytułowy kryzys


[🔗Kliknij, by posłuchać na YouTube / Spotify]

~*~

Znudziły mi się te miejsca w Poznaniu, do których chodziłam, gdy się tu przeprowadziłam. 

Na początku wszystko było nowe. Pachniało ekscytacją, kawą z papierowego kubka, spacerami bez celu.
Zapamiętywałam ulice jak wersy piosenek. Nie znałam jeszcze skrótów, więc chodziłam naokoło – i było w tym coś romantycznego. Wszystko miało sens, nawet jeśli nie miało logiki.

Chodziłam wciąż do tych samych miejsc. Do kawiarni, w której pierwszy raz usiadłam sama i udawałam, że mam coś ważnego do przemyślenia. Do parku, w którym zimą padał pierwszy śnieg, a ja wysłałam zdjęcie komuś, kto wtedy był jeszcze codziennością. Do sklepu na rogu, gdzie ekspedientka uśmiechała się jakby mnie znała od zawsze.

Ale dziś… zmęczyły mnie.

Bo przypominają mi o rzeczach, które przeżyłam — często pięknych, czasem trudnych, ale zawsze intensywnych. I choć wiem, że już nigdy nie wrócą, czasem łapię się na tym, że do nich tęsknię.
Romantyzuję je. Daję im więcej światła, niż wtedy miały. Zatrzymuję w pamięci obrazy, których nie da się już odtworzyć, bo nie jestem już tą samą osobą — i świat już nie gra tej samej melodii.

Czasem myślę, że jeśli wrócę do tych samych ulic, usiądę przy tym samym stoliku, to coś poczuję. Ale to uczucie już dawno odeszło. I dobrze, że odchodzi.

"Nudzić się nie chcę z nudów mam depresję..."

Bo dziś nie chcę żyć w odbiciach tego, co było. Chcę iść dalej.
Szukać nowych miejsc, w których jeszcze nic nie przeżyłam — a które mogą stać się sceną dla emocji, których jeszcze nie znam. Chcę zostawiać za sobą wspomnienia, nie dlatego, że były złe, ale dlatego, że już się wydarzyły. I właśnie dlatego mogą być piękne — bo zostają w sercu, a nie muszą ciągle trzymać mnie w miejscu.

Nowe rzeczy też mogą być dobre. Może nawet lepsze. Trzeba tylko zrobić im miejsce.

~*~

💡 Myśl na dziś:

Nie musisz już wracać tam, gdzie kiedyś było dobrze.
Możesz stworzyć nowe miejsce, w którym będzie jeszcze lepiej.


💬 Pytanie dla Ciebie:

A Ciebie, co ostatnimi czasy znudziło? Daj znać w komentarzu.